Archiwa tagu: wojna

Sny… (o potędze)

Oglądałem wczoraj film. Telewizję. 19:30. Nowoczesne samoloty, podniosły nastrój, redaktor Kraśko, przystojny polski pilot. Teraz niebo a ziemia, nasza armia ma. Takie samoloty. Ujęcie drogi na poligonie. Jadą. To Rosomaki. Są dobre i nowoczesne. Nikt nie ma wątpliwości, że potrzebne są nowe. Będą pieniądze. Dużo pieniędzy. 90 mld. Omatko jacy jesteśmy (pardon) będziemy bogaci. Kupimy rakiety, i okręty dla naszej marynarki. Wojennej. Potem na Morze Czarne pewnie. Nie. Nie żartujmy. Tło muzyczne jest marszowe. Budujące. Jarosław Kaczyński ma ciemny płaszcz, wiatr rozwiewa mu włosy. Mówi jasno i wyraźnie, poważnie i do serca, że gwarancje bezpieczeństwa jakie mamy od USA, są bardzo poważne. Człowiek od razu, robi się – taki silniejszy. Bardziej większy taki. Donald spaceruje w towarzystwie Angeli. Gdzieś w tle pada hasło, że uderzenie na Polskę byłoby uderzeniem na Niemcy. Gdzie myśmy zaszli? Złośliwcy, będą po kątach, że faktycznie, tu wszystko niemieckie. Nieprawda. Donald z Angelą na schodach, Donald z Angelą przed reporterami, podanie ręki, flesze, uśmiech. Damy radę. Narrator informuje zza kadru, że Angela jest teraz czołowym mediatorem w konflikcie z Rosją. To ona (a nie kto?) „dzwoni do Władimira Putina i przekazuje mu ustalenia z Amerykanami i Polakami„. A niech wie. Putin. Co my ustalamy. W ciul pieniędzy, te 90 mld. Będziemy mieć. Jeszcze czołgi. Dodatkowo ten pakt. Nato. Nato posiada tajną broń: WAJT IGLE!. To… dokument. Serio. Jest straszny i tajny. I wszystko opisuje. Jak Nato tego, kto pomyśli. O podniesieniu ręki. No. Eksperci od mówienia o dokumencie. Dostają wypieków na twarzach. Czy ktoś sobie może wyobrazić? Z szanownej ludności, oglądającej film. Że ten dokument ma 200 stron! To niesamowite. Ale zawsze mamy paragraf. Tym razem, to paragraf 5. To nie tylko zapis. To niezwykła machina wojenna – mówi Pan Profesor, który wspiął się na wyżyny, niedostępne intelektowi publiczności, oglądającej jego poruszający występ. Jego włosy również targa wiatr. Jak to na wojnie, albo tuż przed. Niezwykła machina wojenna. Chroni ludność. Jakiś chłystek przez kilkanaście sekund. Dlaczego oni go tam włożyli? Mówi, że paragraf 5, mówi, że państwa paktu zareagują stosownie do swoich możliwości i interesów. Ha. Nieważne. Facet nie wyglądał poważnie. Niech no teraz tylko Putin spróbuje. Nasze samoloty patrolują już przestrzeń Estonii, Litwy i Łotwy. Pokazali ich figurki na tle map tych państw. U nas Amerykanie. Niezwyciężeni. 12 F16. Dodatkowo. Akcja była ostra, nastrój podniosły, duma i siła, pokonuje obawy. Sankcje. Teraz ważne sankcje. Będą druzgocące. Nie możemy pozwolić. Za naszą i waszą wolność. Pod światłym przywództwem. W rytm telewizora. Ludność coraz bardziej się przebudza.

Czytaj dalej Sny… (o potędze)