Dlaczego wybory nie odnoszą skutku czyli ciemna strona polityki.

Po wielokroć słyszanym utyskiwaniom „Te wybory i tak nic nie zmienią” wypada oddać rację. Nie w takim zakresie, iżby wybory nie zmieniały nic. Ale w takim, że nie zmieniają one zasadniczo – nic istotnego. Nic istotnego w życiu państwa i nic istotnego w życiu obywatela, który z wypiekami na twarzy, albo z wyrazem znudzenia wrzuca kartkę wyborczą.

Czytaj dalej Dlaczego wybory nie odnoszą skutku czyli ciemna strona polityki.

Solidarność 1980

Nie byłem członkiem Solidarności. I choć 30 lat temu byłem zaledwie uczniem szkoły średniej to nigdy potem też się nie zapisałem. Może dlatego, że to co przeżyłem i odczułem lecie 1980 roku, potem nie było już tym samym. Więc, może to z miłości, do tego ducha, który powiał, do tej atmosfery, która wybuchła, do tego cudu, który przychodziło nam oglądać.

Czytaj dalej Solidarność 1980

Wyznanie skruszonego grzesznika

Zgrzeszyłem, przyznaję. Szczerze mówiąc to – wielokrotnie. Miało to miejsce… wczoraj, w godzinach zarówno przedpołudniowych jak i popołudniu oraz wieczorem. Robiłem to bez zastanowienia, choć przyznam, przecież, była myśl, jakieś ostrzeżenie – że tak nie powinno się, że prawo tego zabrania.

Czytaj dalej Wyznanie skruszonego grzesznika

Wolność

Nie wiem czym jest wolność. I nie obchodzi mnie to za żadną cholerę. Wszyscy mówią o wolności. Faceci o mentalności rozpieszczonych gówniarzy śpiewają o wolności. Mel Gibson w filmie Braveheart – krzyczy – freedom! i Szkoci idą na śmierć. A przecież. Nie zaczyna się zdania od „A przecież”. Przecież jednak całe społeczeństwa, całe narody – przelewają krew w imię wolności. Swojej wolności. Kurdowie, Baskowie, Żydzi, Palestyńczycy, narody Jugosławii. Polskie powstania. Rewolucja Amerykańska. To wszystko było i jest – naprawdę. Nieudawane. Nie manipulowane. Ludzie nie chcą mieć na karku – jarzma.

Czytaj dalej Wolność

Polityka i filozofia