Wszystkie wpisy, których autorem jest Zbyszek

Rzeczy ważne i nieważne – politycznie.

Ilekroć zwracamy uwagę, poświęcamy czas i roztrząsamy rzeczy nieważne, odwracamy uwagę i rezygnujemy z poświęcania czasu rzeczom ważnym. Efekt będzie zawsze katastrofalny. Z drugiej strony, gdyby ktoś złośliwie chciał nas ograniczyć, zepsuć, zamknąć w stanie opłakanej niedoli – wtedy powinien dokładać wszelkich sił abyśmy zajmowali się najkonieczniej, rzeczami nieważnymi.

Czytaj dalej Rzeczy ważne i nieważne – politycznie.

Kiedy jest najlepszy czas w naszym życiu?

Kiedy jest najlepszy czas w naszym życiu? Najbardziej wartościowy. Czy wtedy gdy jesteśmy „na szczycie”? Kiedy chodzimy po górach i oglądamy słońce? Czy wtedy gdy podróżujemy i świat rozsypuje przed nami najpiękniejsze swoje perły? Czy wtedy gdy kochamy i odnajdujemy miłość w drugiej osobie, która napełnia nas szczęściem? A może wtedy kiedy osiągamy niebywały sukces zawodowy, dokonujemy „czegoś”?

Czytaj dalej Kiedy jest najlepszy czas w naszym życiu?

Kto jest winien „polskiej biedzie” i jak to zmienić

Skala nieudolności i nieprawości rządów Donalda Tuska osiągnęła już masę krytyczną. Przecież autostrad w ogóle żadnych nie zbudowano. Te, które zbudowano źle, budował rząd Tuska a nie cwane firmy. Nawet jeśli budowały cwane firmy to były stale w kontakcie z Tuskiem. A jak nie były to rzeczywistość jest dupy i ktoś musi za to odpowiadać. Przecież nie my sami. To Tusk! To Miller! To Kaczyński (poczekajcie zobaczycie).

Czytaj dalej Kto jest winien „polskiej biedzie” i jak to zmienić

Metafizycznie o końcu świata Zachodu

Czy republika demokratyczna się wyczerpuje? Czy nadchodzi nieuchronny i nieubłagany koniec świata Zachodniego jaki znamy? Świata kolorowego, pełnego życia, innowacji i nadziei. Świata w którym było miejsce na niezłomne zasady i na ich łamanie. Świata w którym „wszystko było wolno”, i to „wszystko” polegało na szukaniu prawdy i życiu zgodnie z własnymi zasadami.

Czytaj dalej Metafizycznie o końcu świata Zachodu

Dlaczego wybory nie odnoszą skutku czyli ciemna strona polityki.

Po wielokroć słyszanym utyskiwaniom „Te wybory i tak nic nie zmienią” wypada oddać rację. Nie w takim zakresie, iżby wybory nie zmieniały nic. Ale w takim, że nie zmieniają one zasadniczo – nic istotnego. Nic istotnego w życiu państwa i nic istotnego w życiu obywatela, który z wypiekami na twarzy, albo z wyrazem znudzenia wrzuca kartkę wyborczą.

Czytaj dalej Dlaczego wybory nie odnoszą skutku czyli ciemna strona polityki.

Solidarność 1980

Nie byłem członkiem Solidarności. I choć 30 lat temu byłem zaledwie uczniem szkoły średniej to nigdy potem też się nie zapisałem. Może dlatego, że to co przeżyłem i odczułem lecie 1980 roku, potem nie było już tym samym. Więc, może to z miłości, do tego ducha, który powiał, do tej atmosfery, która wybuchła, do tego cudu, który przychodziło nam oglądać.

Czytaj dalej Solidarność 1980