Bronię rolników przed Sawickim

Udostępnij dalej

Bronię rolników przed brutalną napaścią ministra Sawickiego. Jego niewybredny atak, zranił do żywego godność rolnika polskiego i nie może pozostać bez odpowiedzi, w postaci wniosku o odwołanie złożonego przez kluby, oraz napiętnowania w mediach, tak aby to się nigdy więcej nie powtórzyło.

Rolnikom należy się uznanie i szacunek za ich ciężką pracę. Należy im się też, żeby rząd załatwił pieniądze za ich ciężką pracę i inwestycje. I żeby wyrażał szacunek dla ich poświęcenia dla Ojczyzny. Należy im się emerytura na specjalnych warunkach, czyli rząd ma dać na nią pieniądze. Należy im się jak psu buda. Bo taka jest godność rolnika!

Należy się też górnikom, za ich ciężką pracę. Należy im się ta praca właśnie, żeby się mogli swą miłością do Ojczyzny i reszty Polaków, wykazać zgodnie z odczuwanym powołaniem. Należy się im dużo wcześniejsza emerytura i trzynastki, czternastki i wszystko im się należy, bo praca górnika jest – przyznajmy to szczerze – jak katorga, ciężka, niebezpieczna. Dlatego rząd ma dać, a nie pyskować, bo jak będzie pyskował to górnicy, opony, szyby, taczki, opozycja i w końcu nowy rząd – da, dla dobra ojczyzny.

I należy się nauczycielom. Za ich ciężką i niebezpieczną pracę – ROCZNY PŁATNY urlop na poratowanie zdrowia. Serio. Praca nauczyciela jest bardzo ciężka, nawet cięższa od pracy górnika, bo tamten nie ma rocznego płatnego urlopu na poratowanie zdrowia, co go ta praca tak szarga i szarga niemiłosiernie. Ale górnicy to lekko mają w porównaniu z nauczycielami. Znaczy nie tak całkiem lekko, ale nie na tyle ciężko jak nauczyciele.

Więc wracając do górników, nauczycieli ale przede wszystkim do rolników, zostawiając na boku służby prokuratorskie, mundurowe i pozostałe grupy, których godność musi być respektowana przez rząd, a które to respektowanie wyraża się w łupieniu słabszych by wsadzić do gardła silniejszym grupom, Więc wracając do rolników, trzeba podkreślić, że życie polega na tym, że rząd ma zapewnić. Nie, że ktoś ma sobie poradzić. To haniebna potwarz dla rolnika, górnika, nauczyciela i pozostałych ludzi, których godność redaktor Kraśko będzie sławił po wsze czasy w garniturze co mu się nie domyka w świetle kamer telewizyjnych.

Nie poradził sobie Sypniewski i pił. Dlatego gwiazdor piłkarski, znalazł się na aucie, i depresja i tragedia i przed utratą w zasadzie życia, ratują go jego matka i ojciec. A państwo? A rząd? Ma go po prostu w dupie. Co roku w Polsce popełnia samobójstwo blisko 4 tysiące mężczyzn. Jedną z częstszych przyczyn jest bezrobocie i brak perspektyw. Ale bezrobotni nie mają godności. Nikt się nimi nie zajmie. Za to górnikom, o przepraszam rolnikom, tak, ci to mają godność. Jak cholera.

To są po prostu różne gatunki ludzi. Jedni muszą sobie radzić z warunkami bytowania, gdy nieszczęście i warunki zewnętrzne sprowadzają ich na krawędź istnienia i nieistnienia, drudzy holowani przez strumienie medialnych hien, w opętańczym tańcu z politykami, co to nieustannie jest wyświetlany w mediach, oczekują, i słusznie, że rząd uzna ich godność i coś w końcu zrobi (da te pieniądze!).

Jak nie zrobi, to przecież czeka już za miedzą Prezes, który poświęci Polskę dla wyjaśnienia właściwego i wojny co i tak przecież jest. Prezes przyzna, Kuźmiuk pojedzie do Brukseli i… jak nie telepnie komisarzowi UE na biurko, swoją notkę z 4 punkami… Tamten zblednie, kasa z unii popłynie, butelki cydru się otworzą, szczęście i godność w Polsce rozkwitnie i tak wreszcie nastąpi sprawiedliwość. Nie dla Sypniewskiego i nie dla milionów bez pracy. Ale nie na tym polega Godność i Sprawiedliwość, o przepraszam, Prawo i Sprawiedliwość, o przepraszam, Media i Polityka, o przepraszam dom wariatów nazywany Polska.


Udostępnij dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *