Masowe szczepienia tworzą nowe mutacje, a szczepieni są ich wylęgarnią?

Udostępnij dalej

ADE: Masowe szczepienia tworzą nowe mutacje, a szczepieni są ich wylęgarnią?

na zdjęciu: dr. Robert Malone współ-wynalazca techniki mRNA

Podstawowe obserwacje i tezy:

  • W wyniku szczepień przeciw wirusom pojawia niebezpieczny zespół ADE (wzmocnienie zależne od przeciwciał)
  • ADE powoduje u zaszczepionych zwiększoną transmisję i powstawanie nowych, bardziej zaraźliwych mutacji wirusa, które nie powstałyby bez zastosowania szczepień.
  • ADE zniekształca działanie systemu odpornościowego osoby zaszczepionej, co daje negatywne konsekwencje zdrowotne.
  • W przypadku pojawienia się ADE mamy:
    • bardziej zaraźliwe mutacje,
    • większą transmisję,
    • większe zagrożenie dla zaszczepionych i nieszczepionych.
  • ADE dotyczy tylko niektórych wirusów, w tym właśnie koronawirusów.
  • Wystąpieniu ADE sprzyja obniżenie siły oddziaływania antyciał na wirusa, co dzieje się wraz z upływem czasu.
  • Istnieją badania na zwierzętach dokumentujące powszechne występowanie ADE przy szczepieniach przeciw koronawirusowi SARS-CoV.
  • Pojawienie się ADE jest największym zagrożeniem dla całego procesu szczepień i wcześniejsze programy badania szczepień na koronawirusa na ludziach były przerywane z tego powodu.
  • W krajach o zaawansowanym procesie szczepień notuje się obecnie, co ważne w lecie:
    •    – bardzo wysoki wskaźnik zakażeń
    •    – pojawienie się mutacji delta
    •    – większą emisję wirusa przez zakażonych
    •    – brak różnicy w emisji wirusa przez zakażonych szczepionych i nieszczepionych
  • Jeśli doszło – a tak należy sądzić, uważa dr. Malone – do wystąpienia ADE u ludzi, jak to miało miejsce u zwierząt, to dalsze szczepienia będą nasilać zagrożenie, uzależniać zdrowie i życie ludzi od cyklicznej, co 6-9 miesięcy, dawki szczepiennej i grozić wytworzeniem takiej mutacji, której skutków nie da się już opanować.

 

 

Motto:

” To co daje nadzieję, na ZAKOŃCZENIE walki z wirusem i powrót do normalności, to szczepionka… Szczepienia są ważnym elementem, odcięcia wirusa od, powiedzmy, zasilania. Wirus ma swoje zasilanie wtedy, kiedy się transmituje z człowieka na człowieka. Szczepionka odcina tę możliwość”

Mateusz Morawiecki

 

 

Porównanie transmisji zakażeń w krajach „szeroko wyszczepionych” i w krajach słabo wyszczepionych:

Dwa kraje w Europie najszybciej wdrożyły „szczepienia” na masową skalę, preparatami wywołującymi w organizmie szczepionego produkcję białek „kolca” wirusa SARS-CoV-2. Te kraje to Izrael oraz Wielka Brytania. Jak wygląda, podawana oficjalnie, transmisja wirusa w tych krajach, w miarę trwania „szczepień” i uzyskiwania w ten sposób „odporności stadnej szczepionkowej”? Oto wykresy uzupełnione o Hiszpanię, która też ma jeden z najwyższych wskaźników wyszczepień:

Izrael

image

Wielka Brytania

image

Hiszpania

image

Kraje o najniższym współczynniku szczepień w EU, kilkukrotnie niższym niż kraje przodujące to Bułgaria i Rumunia. Oto obrazy przebiegu „zakażeń”.

Bułgaria

image

Rumunia

image

Więc, co mówi natura? Co mówi rzeczywistość? Co mówią fakty, choć te podawane oficjalnie? Czy „szczepienia” powodują spadek „transmisji” wirusa? Okazuje się, że nie. Że jest wręcz odwrotnie. Po początkowym spadku, następuje gwałtowny wzrost i to najsilniej w kraju, który najwcześniej i najpowszechniej wdrożył „szczepienia”. Pan premier M.Morawiecki się mylił. „Szczepienia” nie odcinają „zasilania” od wirusa, przeciwnie, one to zasilanie intensyfikują! Dlaczego? Odpowiedź jest jedna – ADE= wariant Delta!

O dziwo wariant delta znów nie narodził się  w Bułgarii, ani nawet w Polsce go za bardzo nie ma. Ten wariant jest dominujący gdzie? W krajach, które szybko i w dużym stopniu „zaszczepiły” swoich obywateli. Czyli tam, gdzie jest dużo „zaszczepionych”, tam jest dużo „zakażeń” i tam jest powszechny wariant delta. Dlaczego?

„Eksperci” mają już odpowiedź – To wina niezaszczepionych. Ale skoro tak, to dlaczego tam, gdzie niezaszczepieni przeważają, nie ma eksplozji zakażeń latem ani przewagi wariantu delta? Na to pytanie, nie ma już odpowiedzi, co wskazuje i podpowiada, że wytłumaczenie „ekspertów”, wskazujące na niezaszczepionych jako źródło zarówno wariantu delta jak i powodzi nowych „zakażeń”, jest błędne.

ADE

To jest dokładnie to, co moglibyśmy obserwować, gdybyśmy mieli do czynienia z wzmocnieniem zależnym od przeciwciał (z ang: ADE – antibody dependent enhancement).

– mówi współwynalazca technologii mRNA, dr Robert Malone, komentując ostatnie doniesienia w sprawie „szczepień i zakażeń”.

Co to jest ADE? „W skrócie, jest to zjawisko, gdy szczepionka powoduje powstawanie bardziej zaraźliwych mutacji wirusa” – kontynuuje Malone. Popularna Wikipedia ujmuje to tak: ADE „jest zjawiskiem, w którym wiązanie wirusa do nieoptymalnego przeciwciała wzmacnia jego wejście w gospodarza komórki, a następnie jego replikację. … ADE można wywołać, gdy siła oddziaływania przeciwciało-antygen jest poniżej określonego progu.[5][6] Zjawisko to może prowadzić zarówno do wzrostu liczby wirusów zakaźność i zjadliwość.”

Czy to niebezpieczne zjawisko dotyczy wszystkich wirusów? Okazuje się, że nie. Czytamy, że: „Wirusy, które mogą powodować ADE, często mają wspólne cechy, takie jak różnorodność antygenowa, zdolność do replikacji i utrzymywania się w komórkach odpornościowych. Zaobserwowano to głównie z wirusami RNA o dodatniej polarności. Wśród nich są Flawiwirusy Jak na przykład Wirus denga,[9] Wirus żółtej gorączki, wirus Zika,[10][11] Koronawirusy„.

Koronawirusy są więc oprócz wirusów Denga, Zika i niektórych innych, właśnie tymi wirusami, które powodują występowanie ADE, w przypadku, gdy siła oddziaływania przeciwciało-antygen jest poniżej określonego progu. Właśnie to zjawisko – zdaniem współ-wynalazcy technologi mRNA dr. Malone – obserwujemy: wzrost liczby wirusów i ich zakaźności, w wyszczepionych w dużym stopniu populacjach.

ADE może utrudniać rozwój szczepionki, ponieważ szczepionka może wywołać produkcję przeciwciał, które poprzez ADE i inne mechanizmy pogarszają chorobę, przed którą szczepionka ma chronić”  – podaje wikipedia, i dalej: „ADE zaobserwowano w badaniach na zwierzętach podczas opracowywania szczepionek na koronawirusa, ale do 14 grudnia 2020 r nie zaobserwowano żadnych przypadków w badaniach szczepionek u ludzi„. Otóż 20 sierpnia 2021 obserwujemy to, co zdaniem dr. Malone jest właśnie przejawem ADE.

 

 

Warto wiedzieć, że nauka miała już do czynienia z ADE u ludzi. Przykładowo w 2017 dzieci na Filipinach, które nie miały wcześniej kontaktu z wirusem Denga, który jest tam powszechny, po szczepieniach na tego wirusa rozwijały ADE i czasem umierały. Na szczęście zgonów zarejestrowano niewiele, jednak sam program szczepień został wstrzymany, sąd nakazał aresztowanie 3 osób z kierownictwa firmy szczepionkowej, a „ekspert” ze strony rządowej został oskarżony i grozi mu 48 lat więzienia.

W roku 2012 przeprowadzono badania na zwierzętach, które dowiodły powszechnego występowania patologicznych odpowiedzi układu odpornościowego, po różnych szczepionkach przeciw koronowirusowi SARS-CoV, w tym po szczepionkach z kolca białka „spike”, tego samego kolca, do produkcji którego zmuszone są komórki ciała człowieka, „zaszczepionego” jedną ze współczesnych „szczepionek” genetycznych.

Ilość wirusa rozpowszechniana przez „zaszczepionych” jest taka sama jak przez nieszczepionych.

Ale czy zaszczepieni naprawdę rozpowszechniają wirusa?

Mamy sytuację, że mutacja delta produkuje więcej wirusów i daje o większą transmisję (latem sic!!!) jednak nie prowadzi do ciężkiego przebiegu choroby, zgadza się? – pyta rep. Msnbc Hayes

Dwa miesiące temu, gdy pobieraliśmy wymaz z nosa osoby zakażonej nieszczepionej i „szczepionej”, to u tej drugiej było znaczniej mniej wirusa. Teraz, z wariantem delta, ilość wirusa w wymazie od obu osób jest dokładnie taka sama. I to jest problem.  – odpowiada dr. Fauci

Więc premier M.Morawiecki się mylił.

– To najgorszy koszmar specjalisty od szczepień. To się stało w przypadku szczepień przeciw wirusowi RSV w latach 60. Więcej umarło dzieci zaszczepionych niż nieszczepionych. To wystąpiło w przypadku szczepień na Denga – kontynuuje dr. Malone –  To się zdarzało praktycznie w każdym programie testującym sczepienia na koronawirusa u ludzi.

– Wiemy, że odporność po „szczepieniu” Pfajzer niknie po 6 miesiącach – mówi dr. Malone. – I dzieje się dokładnie to, czego należałoby oczekiwać. W okresie , gdy siła oddziaływania przeciwciało-antygen spada poniżej pewnego progu, pojawia się ADE.

Sumując, wiele wskazuje na to, że znane naukowcom niebezpieczeństwo zaczyna się materializować. ADE to mechanizm zarówno generujący nowe, bardziej zaraźliwe mutacje, jak i nadmierną prowadzącą do powikłań reakcję organizmu. ADE się pojawia w odniesieniu tylko do niektórych wirusów, w tym koronawirusów. Jego zaistnienie było wielokrotnie dokumentowane w testach szczepień koronawirusowych na zwierzętach. Skutki? Nowe mutacje. Większy wysiew wirusa niż normalnie. Później, większe problemy zdrowotne.

ADE szczególnie pojawia się gdy słabnie oddziaływanie przeciwciał na wirusa. A dokładnie to ma miejsce w przypadku obecnie stosowanych „szczepionek”. Nie pojawia się zatem od razu, tylko po czasie, gdy ta siła oddziaływania antyciał spada. W przypadku Pfajzera, po około 6 miesiącach. I to zjawisko zdajemy się obserwować obecnie.

Dlatego właśnie 3 dawka jest niezbędna, dlatego właśnie CDC ponownie wprowadza częściowy obowiązek noszenia masek przez zaszczepionych. Dlatego, bo oni właśnie mogą być rozpowszechniaczami i wylęgarnią nowych mutacji wirusa. Być może w przypadku osoby nieszczepionej, oryginalny wirus replikuje się z typowym niewielkim odsetkiem mutacji. W przypadku osoby szczepionej, organizm której blokuje częściowo oryginalny wzorzec wirusa, to właśnie nowe mutacje uzyskują pole i miejsce do replikacji.

Zamknięte koło i Natura

Zaczęliśmy w rytm podawany przez „polityków” i „ekspertów” zabawy z naturą. Teraz musimy „szczepić” 3 dawką, żeby „zaszczepieni” nie tworzyli powodzi przypadków, żeby nie zaczęli umierać. Ale to spowoduje nowe mutacje i być może jeszcze bardziej zaraźliwe lub groźne. Czy staniemy się dosłownie zależni od następnej szczepionki? Czy może powstać taka mutacja, przed którą organizm ani szczepionka już nie uchroni?

Natura nie jest dobrą mamusią, którą mamy czcić i składać jej hołdy. Natura jest okrutnym weryfikatorem i stałym „eksperymentatorem”. Trzeba ludziom wbić do głowy, że ponad 95% gatunków życia na Ziemi, to gatunki WYMARŁE! Natura je wyeliminowała. Natura się nie patyczkuje i „szuka dróg rozwoju”. Człowiek biologicznie jest właśnie jednym z gatunków. Zaczął z naturą „dziwne zabawy”.

Co radzi współ-wynalazca mRNA? Natychmiast zatrzymać szczepienia i zacząć leczyć ludzi. No ale ba… przeciw doktorowi Bodnarowi z Przemyśla toczy się właśnie postępowanie. Nasze władze, politycy, media i „eksperci” prezentują zjednoczony front, który właśnie insynuuje i zapowiada wprowadzenie przymusu szczepień.

 

 

————————————————————–

Zdjęcia i obrazy na prawach cytatu

Zasoby:

https://jbiomedsci.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12929-020-00695-2

https://www.ncn.gov.pl/sites/default/files/pliki/covid_krol_pl.pdf

————————————————————–

Au Revoir Simone czyli bonus 🙂


Udostępnij dalej

One thought on “Masowe szczepienia tworzą nowe mutacje, a szczepieni są ich wylęgarnią?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *