Koronawirusowy sukces czy tragedia Wielkiej Brytanii

Udostępnij dalej

Koronawirusowy sukces czy tragedia Wielkiej Brytanii

 

Wielka Brytania osiągnęła sukces. Wyszczepienie populacji w wieku 18 lat i więcej osiągnęło 88% pierwszą dawką i 68,8% drugą, ale część szczepionek była jednodawkowa.

Dodatkowo, jak to ujmują specjaliści, udało się przerwać związek między zakażeniem a zgonem, i obecnie – dzięki masowym szczepieniom – zgony Covid wynoszą zaledwie od 1 do 2 promili wszystkich zakażeń, gdy średnia łączna jest ponad 10 razy wyższa i wynosi 2,33%.

Podsumujmy:

Czy jednak to na pewno sukces? Porównajmy dane rok do roku, z tej samej pory roku, z okresu gdy nikt nie był wyszczepiony do okresu gdy wyszczepiona jest duża większość społeczeństwa. Jak wygląda porównanie tzw. zgonów Covid i zakażeń Covid?

Pierwsza liczba: obecnie – 20 lipca 2021 (niemal pełne wyszczepienie dorosłych),
druga liczba: rok temu 21 lipca 2020 (brak osób szczepionych):

  • „zgonów Covid”:…………………                                             96 ,   25
  • „zakażeń Covid”:………………..                                     46 558 , 725

Biorąc, celem wyeliminowania jednodniowej fluktuacji uśrednione tygodniowe dane kończące się 20/21 lipca dostaniemy podobne liczby.

Zatem, po wyszczepieniu i długim ostrym lockdownie (obostrzeniach), w Wielkiej Brytanii

  • umiera „śmiercią Covid” więcej osób niż roku temu,
  • zakaża się Covid 64 razy więcej osób niż rok temu

Więc….? Jest to sytuacja trudna do opisania w języku ocen i wniosków. Przypomnijmy, że jeszcze w czerwcu br. pan minister Niedzielski ogłaszał większe lub mniejsze obostrzenia, w zależności od… no właśnie – poziomu zakażeń. To poziom zakażeń, wg pana ministra, decydował czy będziemy zamykać, zasłaniać, wprowadzać lockdown i obostrzenia, czy nie. Ten poziom był określany przez pana ministra jako 35 „zakażeń” na 100 tysięcy ludności.

Ile obecnie wynosi poziom zakażeń na 100 tys. osób w Wielkiej Brytanii? Czy przekracza owe 35 ministra Niedzielskiego? Tak. Przekracza. Nie o 1, nie o 5. Przekracza o następne 35. I…

W sytuacji gdy w szczepionej masowo populacji żyjącej długi czas w lockdownie, ni z gruszki ni z pietruszki, bo to zjawisko nieznane w naturalnej przyrodzie, w czerwcu lipcu eksploduje liczba „zakazeń Covid”, rząd JKM podejmuje jedyną możliwą decyzję – odwołuje wszelkie obostrzenia i lockdowny.

Ludzie oczy przecierają ze zdumienia. Jak to? Przecież to powinno być odwrotnie? Przecież „zaraza” szaleje. Zakażenia są przerażające, a rok do roku, więcej ludzi umiera! No ale… to właśnie może być przyczyna, dla której Londyn znosi u siebie lockdown. Znosi, bo nie da się dłużej już wytłumaczyć logicznie istniejącego stanu rzeczy. Szczepionki miały chronić i przed śmiercią i przed rozsiewaniem zakażenia – tak przynajmniej głosili nasi eksperci i politycy. Obostrzenia zdaniem premiera zapobiegają rozsiewaniu się wirusa i po to są wprowadzane. Tymczasem w lecie, gdzie normalnie aktywność koronawirusów i innych wirusów „grypo-podobnych” jest bliska zeru, wykres „zakażeń” w Wielkiej Brytanii, porównując rok do roku, wygląda po szczepieniach tak:

image

Przecież to jest po prostu – przerażające. Przerażające dla każdego myślącego człowieka. Przypomnijmy, zgonów Covid nie jest mniej, jest ich więcej. I co teraz? Rząd znosi wszelkie obostrzenia! Czy ktoś, coś rozumie? Czy to ucieczka do przodu, bo jakby nie spadało, to będzie można zrzucić na brak obostrzeń?

To jednak nie koniec. Oto bowiem w Wielkiej Brytanii pojawiła się NOWA JEDNOSTKA CHOROBOWA COVID. Ta jednostka o ile w ogóle jest, to występuje np. w Polsce śladowo, tak że „zdania lekarzy” mogą być podzielone i to naturalne być może, wyjątkowe przypadki. Tymczasem brytyjski portal „Mail OnLine” podaje, że „Comiesięczne szczepienia zostaną zaproponowane osobom cierpiącym na „Długotrwały Covid„, by pomóc ponad milionowi Brytyjczyków pokonać chorobę”.

 

image

 

A więc ponad milion Brytyjczyków choruje obecnie na „Long Covid” [„Długotrwały Covid”], zespół różnych dolegliwości związanych z przebytą infekcją koronawirusem, które to dolegliwości upośledzają ich życie. Czy obostrzenia i szczepienia mogły odegrać tu swoją rolę? „Jak opowiada dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, w Polsce przypadki long COVID są dosyć rzadkie.” W Polsce są rzadkie, ale w Wielkiej Brytanii już nie.

Jak czytamy na portalu abc-zdrowie, „Bartosz Fiałek o long covid: mamy kolejną jednostkę chorobową, która będzie toczyła system ochrony zdrowia

Naukowcy wciąż nie wiedzą, jakie są przyczyny wystąpienia long COVID. W przypadku pacjentów po ciężkim przebiegu choroby można to wytłumaczyć wystąpieniem powikłań.” {LINK}

Niedawne badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że prawie połowa pacjentów skarżyła się na napady duszności nawet sześć tygodni po wypisaniu ze szpitala.

Wielka Brytania nie stoi bezczynnie wobec zalewu nowej choroby „covidowej”. Znosi obostrzenia i testuje nową terapię, polegającą na podawaniu chorym na „Long Covid” szczepionki CO MIESIĄC. To wg. pierwszych danych, przynosi im poważną ulgę,, co ważne, zwłaszcza, że jak podaje „abc-zdrowie” „Obecnie nie ma lekarstwa na COVID-19, a tym bardziej na long COVID„. Koncepcja naukowców WB, by podawać w celu przyniesienia ulgi szczepionkę Covid co miesiąc, może zatem przynieść wiele korzyści. Pytanie tylko, czy nie będzie to jak w prześmiewczym powiedzeniu: „Nasze korzyści przewyższają wyraźnie wasze straty”.

Sumując: Sukces WB w obostrzeniach i szczepieniach nie do końca przekłada się na poprawę zdrowia społeczeństwa. Można zaobserwować dokładnie przeciwne sygnały, a więc masowe zakażanie się zaszczepionego społeczeństwa, masowe występowanie, rzadkich gdzie indziej, przejawów nowego zespołu chorobowego. U nas 4 fala ma nastąpić pod koniec sierpnia. Jeśli ma to być odczyt pozytywnych wyników testów PCR, na mutację wyhodowaną na wyszczepionej populacji brytyjskiej, to pewnie tak będzie, bo czemu nie. Rząd w odpowiedzi z pewnością zintensyfikuje akcję szczepień, przymuszając tych, co nie chcą wstrzyknięcia im produktów genetycznych firm zwolnionych z odpowiedzialności za ich skutki. Przyszłość wygląda ciekawie. I może… co-miesięcznie.

 

image

———————————————————————————–

Zdjęcia i grafiki na zasadach cytatu


Udostępnij dalej

One thought on “Koronawirusowy sukces czy tragedia Wielkiej Brytanii

  1. Czy mozna wierzyc liczbom i statystyce przez nich podawanych ….
    Kto jak kto ale Brits sa mistrzami klamstwa i decepcji..Zbudowali na tym swoje Imperium..
    Doprowadzili Klamstwo do poziomu pozornej Prawdy..Praktycznie nie do odroznienia..Jakosc wyzsza niz Wietnamskie torebki Hermesa..
    Zlapalem na fundamentalnym klamstwie tych propagatorow szczepien..
    Przeciez ci wielokrotnie szczepieni zarazaja kolejnymi odmianami wirusa..na dodatek tych nieszczepionych..To podwaza cala logike szczepien..Ale ta istotna informacja nie przedostaje sie do mainstreem..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *