***Późny wieczór

Patrzę właśnie na kalendarz
Każdy rok to numer
W nim schowane
tragedie
i nadzieje
Bilansów po drodze nie robiłem
Wolałem lody czekoladowe
I ławkę nad zatoką

Nie bądź obojętny, udostępnij dalej...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *