Zaratustra i pytania na dzisiaj

Udostępnij dalej

Zaratustra i pytania na dzisiaj

Adolf Hitler w swoich chorych koncepcjach powoływał się na dziedzictwo i wspólnotę z rasą aryjską, zaś za symbol swojego państwa przyjął znak, który został szeroko przyjęty w hinduizmie ponad 3 tysiące lat wcześniej. Kim byli Aryjczycy? Czy istniał związek między nimi, a swastyką?

Aryjczycy to inaczej Ariowie, lud, który od około 2000 roku przed naszą erą zaczął się przemieszczać na południe w dwóch kierunkach, w kierunku Półwyspu Indyjskiego oraz bardziej na zachód w kierunku Wyżyny Irańskiej. I tak Ariowie rozdzielili się na dwie grupy. W tej wschodniej powstał hinduizm, zapoczątkowany przez Wedy. W tej drugiej… pojawił się Zaratustra, który używał języka, którego słownictwo i gramatyka były zbliżone do sanskrytu – języka Wed.

Zaratustra nie znalazł zrozumienia w swoim królestwie, wśród sobie znanych ludzi. To typowy los proroków i reformatorów. Znalazł je u sąsiadów, bo ponoć uzdrowił konia władcy. W wyniku tego zdarzenia, zaratustranizm zaistniał w historii i stał się dominującą religią ludów Iranu, aż do podboju przez muzułmanów ok 6 wieku A.D.

Właściwie to nie wiadomo naprawdę, kiedy Zaratustra żył. Z analizy języka jakim napisane są najstarsze części Avesty, wynika, że mogło to być 1200-1000 roku BC. Z innych relacji wyłaniają się rozmaite daty, od jeszcze wcześniejszych aż do 6 wieku BC. Zaratustra zmarł zasztyletowany przez kapłana innej religii. Religie więc od dawna, imały się rozwiązań siłowych.

Zaratusztranizm/zoroastryzm stał się religią imperiów irańskich. W tym tego Achmenidów, które podbiło większość ówczesnego świata. To właśnie Cyrus Wielki był królem tego imperium. To on, podbił Babilon, gdzie w niewoli przebywali Izraelici. To on ich uwolnił w 538 roku. To wojska Achmenidów poniosły 40 lat później klęskę pod Maratonem.

image

Jaka była właściwie religia tego imperium? Czego uczył Zaratustra, być może, rówieśnik twórców hinduskich Wed? Gdy hinduizm w swoich początkach był religią magiczno-mistyczną, to przesłanie Zaratustry było inne. Wg objawienia, jakiego miał dostąpić, istnieje jeden dobry bóg, stworzyciel wszystkiego – Ahura Mazda i istnieje jego wróg, ojciec kłamstwa i zła Angra Mainju. W świecie toczy się więc nieustanne zmaganie się dobra, którego źródłem jest Mazda, ze złem, którego źródłem jest Mainju.

Ostatecznie, zdaniem Zaratustry zwycięży Mazda, zatryumfuje dobro, ale do tego czasu trwać będzie konflikt. Były to poglądy i idee znacznie odbiegające od politeistycznego i mniej personalistycznego hinduizmu. Kluczowym poglądem Zaratustry było to, że człowiek musi wybrać, po której stronie się opowiedzieć. Po stronie dobra, prawdy czy po stronie zła i kłamstwa. Tego wyboru człowiek miał dokonywać równocześnie na trzy sposoby, na trzech „drogach”, poprzez:

  •  myśli,
  • słowa,
  • czyny.

Zaratusztranizm nauczał, że po śmierci czeka człowieka sąd. A potem zmartwychwstanie, niebo albo piekło, a więc nieśmiertelność pełna szczęścia lub cierpienia. Nauczała ta religia o istnieniu pomniejszych bytów, na kształt dzisiejszych aniołów i demonów. Nakazywała dokonywać oczyszczeń i modlitw – uwaga – pięć razy dziennie.

Zoroastryzm (inna nazwa tej religii) przetrwał w formie fragmentarycznej. Około dwustu tysięcy „Pharsi” praktykuje go we współczesnych Indiach. Mają swoje obrzędy z czczeniem ognia jako świętego, z wystawianiem zwłok na pożarcie sępom, by nie kalać ziemi, ani ognia, co czynią monoteiści z jednej strony i hinduiści z drugiej.

Gdy dzisiaj czyta się o naukach Zaratustry, znajdujemy uderzające podobieństwa. Czy to aby nie to, w co sami wierzymy? Czy ta zbieżność idei i poglądów na rzeczywistość jest czystym przypadkiem? Czy Zaratustra „ściągnął” z judaizmu lub chrześcijaństwa, czy propagacja idei następowała w drugą stronę? Jak pisze prof. Anna KuśmirekChoć Pięcioksiąg był tradycyjnie przypisywany Mojżeszowi, to jednak jest to dzieło, które przybrało swoją końcową postać wiele wieków po Mojżeszu – w VI, a możliwe, że nawet w V w. przed Chr.” Z drugiej strony Awesta spisywana była jeszcze później.

To co było cennego w nauczaniu Zaratustry to zwrócenie uwagi na konflikt dobra ze złem, podkreślenie wolnej woli człowieka, wskazanie, że nie same czyny są opowiedzeniem się po stronie dobra lub zła, ale także, na równi niejako z czynami, słowa i – co niezwykłe – myśli.

Oczyszczeń i pięciokrotnej modlitwy w ciągu dnia przestrzegają muzułmanie. Koszerność, a więc unikanie zbrukania przez np. nieczysty pokarm też znamy z teraźniejszości. Podział na uświęconych zachowujących czystość, powstrzymujących się np. od zbrukania seksem oraz „zwykłych” być może odtwarzali katarzy w średniowiecznej Europie.

Warto też wskazać jak fundamentalne wierzenia filozoficzne i religijne przekładają się na postawy społeczeństw i narodów. Starożytni Irańczycy byli ludźmi czynu, wysiłku i praktycznego podejścia do życia. Hindusi z kolei, kształtowani przez swoje wierzenia, skłaniali się ku bierności, introspekcji, medytacji. Hinduskie wierzenia znalazły finał w głębokim mistycyzmie Upaniszadów, gdy wierzenia Persów tworzyły z nich żołnierzy odzianych w „zbroję wiary”,

Więc możemy postawić sobie te pytania dawnej religii Iranu, a może i obecnej naszej:

  1.  Czy dobro i zło istnieją obiektywnie, czy to koncepcje intelektualne?
  2. Czy naprawdę każdy nasz czyn, słowo i myśl przechylają szalę wagi „tego świata” w stronę obiektywnego dobra lub zła?
  3. Czy istnieje odpowiedzialność człowieka za jego czyny i słowa, a nawet za jego myśli? Czy myśli mają znaczenie?

—————————————————————————————————-
Inne moje teksty o dawnych religiach:

—————————————————————————————————-
Zdjęcia i obrazy na zasadzie cytatu, zgodnie z ustawą.


Udostępnij dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *