2 wstrząsające przykłady tego, co ludziom i dzieciom proponują media „tego świata”

Udostępnij dalej

2 wstrząsające przykłady tego, co ludziom proponują media „tego świata”

 

Rewolucja polega na nagłej i kompleksowej przebudowie stosunków społecznych (i gospodarczych). Czy zmiany we współczesnym świecie mają charakter rewolucyjny? I nie, i tak. Nie są bardzo gwałtowne, ale są szybkie. Nie są związane z rozlewem krwi, ale sięgają głęboko do tkanki społecznej, przebudowy świadomości ludzi, kształtowania życia nie wskutek oddolnych obyczajów i postaw, ale odgórnych – narzucanych ludziom pod presją medialnych wzorców,  przepisów i różnych form penalizacji – wzorców życia, zachowań, poglądów na rzeczywistość.

Motorem tego procesu przebudowy człowieka, zdają się być korporacje. Ponadnarodowe podmioty, którym nadaje się osobowość prawną. Molochy prywatne lub (w części) państwowe, które już nie tylko „zaspokajają popyt” ale kształtują, nie tylko potrzeby, ale i ludzi.

Chłopiec, który został dziewczynką…

Australijskie ABC nakręciło „sympatyczny” serial o chłopcu, który stał się dziewczynką. „Pierwszy dzień” opowiada o tym, jak zniewieściały chłopczyk, wyszydzany i pogardzany oczywiście przez kolegów, dzięki zmianie płci, staje się powszechnie doceniany i akceptowany, w tym przez nauczycieli, koleżanki itd. Jednym słowem – przepis na sukces młodego człowieka z kłopotami. Chłopczyka, który zmienia płeć gra oczywiście dziewczyna. Film stanowi ważne przesłanie dla oglądających go dzieci.

Jest ci źle? Nie odnajdujesz się w towarzystwie? Nie jesteś dość męski? Jesteś delikatny i wrażliwy? Jesteś kobietą! Zmień płeć! Zobacz, jak cudownie jest to zrobić! W klinikach Wielkiej Brytanii trwa wielka praca nad dziećmi tego kraju. W roku 2009/2010 do „leczenia” polegającego na zmianie płci skierowano:

  • 40 dziewczynek
  • 57 chłopców

W roku 2017/2018:

  • 1 806 dziewczynek
  •    713 chłopców

Jest zmiana? Jest zmiana. Dwu i pół tysiącowi dzieci zmieniono płeć. W zasadzie – na zawsze. To już nie są kwestie medialne. Nie są poglądowe. To są statystycznie znaczące, nie mające precedensu rzeczy robione dzieciom. Rzeczy, które promuje australijski film, wprowadzany ostatnio na ekrany przez BBC. Te emisje – mają konsekwencje. Towarzyszą im zmiany prawa, zmiany świadomości, nieodwracalne rzeczy wyrządzane dzieciom.

– Sama jestem osobą transgender mówi Debbie Haytonale ten film wprowadza oglądające go, nawet 6-letnie, dzieci w błąd, że jeśli nie czują się szczęśliwe z własną płcią, to mogą ją zmienić i wszystko będzie dobrze. Ale, nie mogą i nie będzie dobrze. (…) Hannah (bohater filmu) nie chce ciężarówki jako zabawki na urodziny, więc Hannah jest dziewczynką. Film zawiera głębokie uproszczenia, ze względu na wiek potencjalnej widowni, ale może to mieć dewastujący wpływ na psychikę każdego chłopca, który go obejrzy, a nie lubi ciężarówek – dodaje Hayton.

Dzieci dla…

Drugim przykładem postępowej rewolucji jest dzieło multimedialnego giganta Netflix. „Cutties” opowiada o dziewczynkach tworzących zespół taneczny. Młoda (11 lat) muzułmanka odkrywa, że jest „kobietą” i wstępuje do zespołu wyzwalając się z przestarzałych norm i ograniczeń. Co widzom pokazuje „firma”? Czy to nie jest przesada albo coś gorszego? Pamiętajmy – 11 letnie dziewczynki instruowane przez dorosłych do „tańca”. Dla kogo są przeznaczone takie bezsensowne sceny i obrazy? Jakie jest ich przesłanie? Jak to ocenić? Zobaczmy sami co nam proponują:

image

image

image

image

image

Netflix produkuje też wartościowe, warte obejrzenia filmy i seriale, jednak w tym przypadku, właściwie nie wiadomo, co powiedzieć. Dobór klatek i obrazów z filmu jest oczywiście tendencyjny, ale przy produkcji współczesnych gigantów, mało rzeczy w filmach trafia się przypadkowo. Cały klip można obejrzeć tutaj.

Zdjęcia stanowią zrzuty ekranu z oficjalnego klipu reklamującego film na youTube.


Udostępnij dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *