Jedno wyjście z pandemii – OBOWIĄZKOWE SZCZEPIENIA DLA WSZYSTKICH

Udostępnij dalej

Jedno wyjście z pandemii – OBOWIĄZKOWE SZCZEPIENIA DLA WSZYSTKICH

 

Pandemia, która przetacza się przez świat i Polskę zbiera straszne żniwo w postaci obrazów telewizyjnych, internetowych. Napędza polityczne animozje. Rujnuje naszą gospodarkę. Niszczy relacje społeczne. Naukowcy podają, że taka pandemia przychodzi w kolejnych FALACH. Przez trzy kolejne lata może się pojawiać dewastując świat, niszcząc ekonomię i życie ludzi.

Na szczęście będziemy mogli uniknąć DRUGIEJ i TRZECIEJ fali, w trakcie których setki tysięcy ludzi mogłoby umrzeć i u których stwierdzono by obecność „koronawirusa”. Musielibyśmy znów tygodniami przebywać w zamknięciu, a ekonomia tego już by nie wytrzymała.

Miejmy nadzieję, że najlepsi naukowcy udostępnią za jakieś trzy – cztery miesiące SZCZEPIONKI. Wtedy premier Morawiecki będzie musiał podjąć ODPOWIEDZIALNĄ decyzję i zakupić te szczepionki dla WSZYSTKICH Polaków. Patrząc na obecne, śmiałe decyzje polityków, każdy świadomy rząd tak zrobi. Szczepienia powinny być bezpłatne i OBOWIĄZKOWE. Chyba nikt odpowiedzialny nie chce powtórzenia tego, czego doświadczamy teraz! Tak, ty też będziesz miał szansę, a nawet obywatelski obowiązek, przyjąć do swego krwiobiegu darmową szczepionkę. W tym cała nasza nadzieja na uniknięcie przyszłej katastrofy.

Oczywiście mogą wystąpić pewne błędy, jak ten, że Deutche Welle pozostawia na swoich stronach wysoce nieodpowiedzialne informacje w tekście pt „Szwecja płaci odszkodowania ofiarom szczepionki przeciwko świńskiej grypie„. Informowanie Europejczyków, że

Pacjenci w Szwecji, u których po podaniu szczepionki Pandemrix pojawiły się objawy nieuleczalnej choroby narkopleksji, mogą w przyszłości domagać się nawet miliona euro odszkodowania.

wydaje się wysoce nieodpowiedzialne i miejmy nadzieję zostanie „naprawione”.

Nie ma wątpliwości, że każdy odpowiedzialny Polak wesprze rząd w decyzji zakupu szczepionek i zaszczepi się. Rząd z kolei wprowadzi regulację prawną dyscyplinującą tych, którzy chcieliby, unikając szczepień, sprowadzić niebezpieczeństwo na całe państwo i naród. Nie możemy dopuścić do wyjątków. Tym bardziej, nie możemy dopuścić, by powtórzyła się historia pani Ewy Kopacz, która jako JEDYNY minister zdrowia w UE, podjęła decyzję o NIE ZAKUPOWANIU szczepionek na wcześniej wspomnianą świńską grypę.

– Od dłuższego czasu jestem pod olbrzymią presją nacisków tych, którzy mnie zmuszają do pewnych decyzji i postępowań, a jednocześnie mówią: zrób tak jak każemy, a odpowiedzialność spada na ciebie.

— Mamy wiedzę, jakie są klauzule w umowach, które podpisywały inne państwa, jakie są klauzule w zaproponowanej nam umowie. Departament prawny znalazł tam ponad 20 punktów spornych. Jak zadaję pytanie: czy rząd ma zawierać umowy korzystne dla obywateli, czy dla interesów firm farmaceutycznych? — mówiła Kopacz.”

Producenci szczepionki oczekiwali przejęcia przez polski rząd pełnej odpowiedzialności za działania niepożądane. czyli proponowały sprzedaż na ryzyko i odpowiedzialność nabywcy, w sytuacji, gdy oferowane szczepionki nie miały ukończonych badań klinicznych. Przez dłuższy czas nie było jasności co do liczby dawek (jedna czy dwie). Niepokoiły nas też doniesienia o występowaniu działań niepożądanych (włącznie z podejrzeniami zgonów) wykazywane w systemie EUDRA-Vigilance. Fakt, że oferowane szczepionki były 2-3 krotnie droższe niż produkowane w tej samej technologii szczepionki przeciwko grypie sezonowej, pozostawiam bez komentarza – mówiła minister Ewa Kopacz na Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy w Paryżu 29 marca 2010 roku.

 

„Premier [Tusk] stwierdził, że Polska wykazała się „rzadko spotykaną” odwagą odrzucając szczepionkę, która jego zdaniem nie została w wystarczający sposób przebadana. – Podejmujemy decyzję wyłącznie w interesie polskiego pacjenta i podatnika – powiedział w grudniu Donald Tusk. – W takim mechanizmie […] nie będziemy uczestniczyć, bo nie jest uczciwy i nie jest bezpieczny dla pacjenta.”

Ta niesubrdynacja i brak poczucia „powagi sytuacji” nie może się powtórzyć. Wstaliśmy dumnie z kolan. Wszyscy dojrzeliśmy już chyba do odważnych decyzji i postaw.

Pandemrix był stosowany u ponad 30 mln osób w 47 krajach na przełomie 2009 i 2010 r. gdy wybuchła świńska grypa wywoływana przez wirus H1N1. Najczęściej – w przeliczeniu na liczbę mieszkańców – podawano ją w Szwecji. Zaszczepiono nią wtedy 5 mln Szwedów (59 proc. ludności). Szczepionka poza Polską nie była stosowana również w USA.

W Szwecji ocenia się, że szczepionka Pandemrix mogła uratować przed zgonem od 30 do 60 osób. Od zakończenia pandemii świńskiej grypy na narkolepsję zachorowało w tym kraju 200 osób. – Taki bilans szczepień jest niedopuszczalny. To tragedia. Życie wielu młodych ludzi zostało zniszczonychpowiedział Goran Stiernstedt, dyr. Swedish Association of Local Authorities and Regions.

Szczepionki wobec tego, co się dzieje w mediach, w ludziach, w społeczeństwie i w gospodarce będą jedynym i w sumie bezcennym wyjściem, którego realizację i wdrożenie najlepiej będzie zrealizować w sposób dyscyplinujący wszystkich. Każdy dostanie wezwanie do odpowiedniej przychodni i do jego organizmu zostanie wprowadzona chroniąca nas przed tym, co się dzieje teraz, szczepionka.

Niemieckie władze zamierzają zniszczyć niewykorzystane szczepionki przeciwko świńskiej grypie o wartości 250 mln euro – podał niemiecki dziennik _ Frankfurter Allgemeine Zeitung _.

Według gazety w magazynach w całych Niemczech zalega jeszcze 30 mln dawek preparatu Pandemrix, który został zakupiony przez kraje związkowe w czasie pandemii grypy A/H1N1 dwa lata temu. Niemcy kupili wówczas w sumie 34 mln dawek szczepionki, płacąc za nie 303,2 mln euro. Pomimo kampanii zachęcającej do szczepień ostatecznie bardzo niewielu mieszkańców Niemiec zdecydowało się na przyjęcie Pandemrixu.

Jak pisze _ FAZ _ niewykorzystane szczepionki muszą zostać zniszczone jesienią, bo upływa termin ważności preparatu. Już rok temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii świńskiej grypy.

 

Czas odpowiedzialnie odsłonić ramię i uwierzyć mediom.


Udostępnij dalej

7 thoughts on “Jedno wyjście z pandemii – OBOWIĄZKOWE SZCZEPIENIA DLA WSZYSTKICH

  1. Witam,

    niesprawdzoych szczepionek nie wolno stosować. Co więcej grypa ma to do siebie, że mutuje, a szczepionki na grypę są skuteczne na grypę z poprzedniego sezonu, a nie nowego. Wiem to z osobistego doświadczenia, bo za każdym razem jak sie szczepiłem przeciwko grypie to mnie ona dopadała i miałem dzikie powikłania. Od kiedy nie szczepię się, to grypy ani widu, ani słychu. Oczywiście przekaz medialny jest zatrważający. Zamierzam się stosować do zaleceń rządowych, aby pozostać w domu. Jak sąsiadka, która odbywa kwarantannę złamie jej warunki, to uprzejmię doniosę gdzie trzeba, ale nie sądze, aby sąsiadka złamała reguły.

    Inna kwestią domagającą się dogłębnego zbadania jest kwestia skąd się wziął wirus SARS-CoV-2. Chińczycy twierdzą że to od nietoperzy, z targu rybnego w Wuhan. Jest to co najmniej wątpliwe. Chińczycy mogą ukrywać pradę o wirusie. Prof. Fang z Tajwanu podważa możliwość naturalnej mutacji wuirusa do postaci SARS-CoV-2. Ponadto z przekazów medialnych wynika że pacjent „0” w Chinach nie miał nic współnego z targiem rybnym w Wuhan i zarejestrowano go już w listopadzie ub. roku.

    Lekarz Li Wenliang, okulista, który pierwszy alarmował o nowym wirusie został uciszony, w końcu sam zmarł prszez grypę wywołaną przez tego wirusa. W dodatku poprzednia epidemia grypy powodowanej wirusem SARS-CoV-1 choć opanowana, nie została do końca wyjaśniona skad się wzięła, ani nie ma szczepionki na tamtą odmianę wirusa do dzisaj.

      1. Witam ponownie,

        nie ma jeszcze szczepionki na SARS-CoV-2. Stworzenie szczepionki to czas do końca tego roku, obowiązują pewne procedury, a szczepionka powinna być bezpieczna, więc szczepienie na następny sezon grypy pod dużym znakiem zapytania.

        Ponadto warto zauważyć, że pomimo upływ kilkunastu lat od poprzedniej epidemii SARS w Chinach nie stworzono szczepionki na SARS-CoV-1.

        W dodatku, w Niemczech gwałtownie przybywa zarażonych nowym wirusem. Decyzja o zamknieciu granic konieczna, ale czy wystarczająca, jeśli Niemcy sobie nie poradzą jak w Chinach? Śmiem wątpić.

        1. „W dodatku, w Niemczech gwałtownie przybywa zarażonych nowym wirusem”

          Tego NIE WIEMY. W Niemczech co najwyżej gwałtownie przybywa POZYTYWNYCH WYNIKÓW TESTÓW na obecność SARS-CoV-2.

          Zakładając STAŁĄ ilość zarażonych, np 25% społeczeństwa, to od ILOŚCI przeprowadzonych testów na GRUPIE OSÓB WYKAZUJĄCYCH SYMPTOMY, będzie zależeć ilość POZYTYWNYCH WYNIKÓW TESTÓW.

          Mówiąć prosto:
          – w miesiącu A zrobiliśmy ZERO testów na SARS-CoV-2 osobom wykazującym symptomy grypy.
          – w miesiącu B zrobiliśmy 20 000 testów tym osobom.
          – mamy „gwałtowny wzrost” zarażonych, co jest wnioskiem błędnym.

          Teraz… czy pewność wyników testów jest 100%? Miemy nadzieję.

          „This can be due to technical problems, such as not keeping samples refrigerated, but it also has to do with the nature of viral infections. Someone who has only just been infected may not yet be shedding the virus into the throat, while someone at a late stage may have stopped doing so, while still having an active infection in other parts of the body.

          Looking for genetic sequences also cannot identify people who have been infected and fully recovered. Many labs are trying to develop tests for the antibodies our immune system produce to defend against the coronavirus, which our bodies keep making even after the virus is eliminated.

          An antibody test could reveal whether or not lots of people get very mild infections that are going unnoticed. That would mean the case fatality rate could be significantly lower than the current estimate of around 1 or 2 per cent.”

          New Scientist: https://www.newscientist.com/article/2236610-coronavirus-how-do-i-get-tested-and-how-does-the-test-work/

  2. Witam,

    widzę, że nie puściło mojej odpowiedzi na pański ostatni wpis, więc odpowiadam oddzielnym wpisem.

    Ciemna liczba zarażonych jest podobna do ciemnej liczby przestępstw. Z tą różnicą, że w przypadku przestępstw to przestępcom zależy, aby ofiary nie zgłaszały do organów ścigania popełnionych przez nich przestępstw. W przypadku zarażonych, to i zarażeni i lekarze zwyklą są zainteresowani właściwą diagnozą, aby wybrać właściwą drogę leczenia.

    Podkreślam, że kluczowe jest ustalenie skąd się wziął nowy wirus SARS-CoV-2. Chiny nie podają pełnej informacji o przepiegu epidemii w ich kraju.

    Warto zauważyć głosy naukowców, np. prof. Fanga zTajwanu, że wirus prawdopodobnie powstał w laboratorium.

    Zaś w 2018 naukowcy z uniwersytetu Johna Hopkinsa przewidzieli pandemię, którą miał wywołać hipotetyczny wirus CLADE-X.

    Oczywiście na forach internetowych można przeczytać o celowym wprowadzeniu wirusa, aby utworzyć tzw. NWO New World Order.

    1. Nie widzę „nie puszczonego” wpisu. Kluczowa wydaje się być szkodliwość i zagrożenie, ze strony wirusa. Oczywiście źródło jego powstania też byłoby dobrze poznać i być może to produkt ludzki. A może nie.

      1. Szkodliwość wirusa SARS-CoV-2 jest mniejsza niż wirusa SARS-CoV-1, jednakże zaraźliwość wirusa wielokrotnie większa. Pierwszym wirusem CoV-1 można było sie zarazić dopiero z odległości kilku centymetrów, drugim już z odległości kilku metrów. W dodatku zarażeni CoV-2 mogą nie wykazywać objawów nawet przez kilkanaście dni. Stąd wymóg dwutygodniowej kwarantanny.

        Kluczowe jest jednak ustalenie, czy to aby nie broń biologiczna. Jeśli tak, to grozi kolejna wojna światowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *